KZP wygrywa przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka

Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2016 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej jako „ETPCz”) uwzględnił skargę złożoną w imieniu dziennikarza tygodnika Auto Świat Krzysztofa Koniuszewskiego przez prawników z kancelarii Kochański Zięba i Partnerzy przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

W 2006 roku Krzysztof Koniuszewski na łamach Auto-Świat opublikował pięć artykułów dotyczących jakości paliwa na stacjach paliwowych w Polsce. Artykuły zostały sporządzone na podstawie oficjalnego raportu Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów (dalej jako „UOKiK”), który został załączony do artykułów. Raport obejmował badanie oleju napędowego i benzyny. W raporcie, wśród innych stacji benzynowych, z których pobrane próbki nie spełniały norm jakościowych paliwa, wskazana została również stacja benzynowa oskarżyciela prywatnego. Jak wynikało z raportu, na ww. stacji stwierdzono dobrą jakość oleju napędowego i złą jakość benzyny. Właściciel stacji oskarżył autora artykułu o zniesławienie.

Dziennikarz motoryzacyjny, Krzysztof Koniuszewski, został prawomocnie skazany przez polskie sądy za przestępstwo zniesławienia.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznaje argumentację KZP

Europejski Trybunał Praw Człowieka, podzielając argumentację podniesioną w skardze, uznał, że skazanie redaktora Koniuszewskiego stanowiło naruszenie prawa do wolności wyrażania opinii,przewidzianego w art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i przyznał skarżącemu zadośćuczynienie.

ETPCz podkreślił, że artykuły zostały przygotowane w uzasadnionym celu społecznym i przysłużyły się debacie publicznej na temat nieuczciwych praktyk prowadzonych przez stacje benzynowe. Artykuły zostały przygotowane na podstawie oficjalnych danych opublikowanych na stronie internetowej przez UOKiK i zawierały prawdziwe informacje. Europejski Trybunał Praw Człowieka podkreślił, że dziennikarz musi mieć prawo do publikowania i komentowania oficjalnych danych podawanych przez instytucje państwowe, które ma prawo uważać za rzetelne i prawdziwe. W ocenie ETPCz sankcje nałożone na dziennikarza przez polskie sądy karne stanowiły ograniczenie wolności prasy w sprawach o istotnym publicznym znaczeniu, a skazanie dziennikarza wyrządziło mu krzywdę.

Dziennikarza reprezentowali adwokat Tobiasz Szychowski i adwokat Konrad Orlik z firmy prawniczej Kochański Zięba i Partnerzy.

Europejski Trybunał Praw Człowieka

Europejski Trybunał Praw Człowieka


Pozostałe wpisy: